Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Burdzikowa
Użytkownik
Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Grodzisko Dolne
|
Wysłany: Nie 15:00, 18 Mar 2007 Temat postu: I co dalej? |
|
|
Już jest głośno o tym, że nasza oaza się rozpada. Staram się mobilizowac ludzi, żeby zaczeli działac. Naprawdę modlitwą możemy dużo. Jestem jeszcze młoda, a jednak doświadczyłam tego "cudu" dzięki modlitwie. Ludzie weśmy się w garśc. Zostały nam tylko, lub aż trzy piatki. Liczę na wsparcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Łacinnik
Użytkownik
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 16:11, 18 Mar 2007 Temat postu: Oaza |
|
|
Nasza oaza się nie rozpada... Dopóki trwają ludzie, którzy chcą zmienić swoje życie i nie wyobrażają sobie jego bez wspólnoty, którzy chcą się spotykać wbrew przeciwnościom, dopóty oaza będzie istniała... W tej chwili NIE możemy się załamywać, mówić, że wszystko skończone. Trzeba działać! I dużo się modlić... Bóg nas wysłucha. Jestem tego pewien.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Użytkownik
Dołączył: 12 Mar 2007
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: G.G.
|
Wysłany: Nie 18:01, 18 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Natalia mi pisała, że będzie dobrze, bo On nie pozwoli, żeby było źle. Racja Więc z pamięcią modlitwy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
schatz
Użytkownik
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 18:22, 19 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Sledze wasze komentarze i opinie od samego początku i owszem z waszych wypowiedzi wynika ze bardzo wam zależy na Oazie tylko mnie jednego w tym wszystkim brakuje - konkretnych czynów,a chyba tego was Ksiądz uczył i uczy!!!Wiec do dzieła!!!Powodzenia!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anuszka ;)
Użytkownik
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Grodzisko Górne
|
Wysłany: Pon 18:59, 19 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Tak " Burdzikowa " masz rację ... Od tych komentarzy że Oazy JUŻ NIE MA przepraszam za sformułowanie robi mi się niedobrze ... Wszystko jeszcze przed nami ... I myślę że przez to spotkanie w piątek w końcu otworzymy oczy na to co się dzieje wokoło nas ... Obudzimy się i zaczniemy naprawdę " walczyć " o to co już mamy a co możemy stracić ... DAMY RADĘ ??? Mam nadzieję że tak ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
baca
Użytkownik
Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 31
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Kalwaria
|
Wysłany: Wto 10:08, 20 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Wiem jak ciezko jest gdy zaczyna się cos psuć w wspólnocie ale tylko pozytywne myślenie może was zmobilizować no i to co najważniejsz wspólna modlitwa!!
To co z mojej strony możliwe będę Was wspierał modlitwą!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ezdrash
Użytkownik
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Śro 16:55, 21 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Taka piosenka kiedyś leciała: Ratumy, co się da.... ale to nie na ten temat. Kiedyś w zamierzchłych czasach, 80 latach ubiegłego wieku o naszej (wtedy) grupie oazowej powiedziano: To się i tak wszystko rozleci... Wtedy się nie rozleciało, tylko zaowocowało. Chociaż (teraz) po tej grupie nie ma śladu, pozostała w owocach formacji wtedy prowadzonej. Reasumując: róbmy swoje, a nie płaczmy czy się rozleci czy nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
niktwazny
Użytkownik
Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: G Górne
|
Wysłany: Pią 20:10, 30 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
hmm.................................................................... hmm.................................................................... madre slowa "robmy swoje, a nie placzmy czy sie rozleci czy nie
nie wiem dlaczego ale to akurat dzisiejsze spotkanie dalo mi troche do myslenia.
ks. ma racje ta nasza grupka w ktorej jak dotad sie spotykalismy opiera sie chyba tylko na ... checiach , obietnicach np z tym chodzeniem po koledzie ;/ nie wypalilo a na poczatku bylo wiele osob chetnych (brak zaangazowania m.in mojego ) teraz Drogi Krzyzowe hmm....... z przykroscia bede musial powiedziec ze troche moze zawalilem z tym graniem ale ok bylo minelo czas moze na jakies zmiany i nie wazne czy nie bedziemy mieli spotkan trzeba robic swoje tym razem na konkretnich...... konkretach
tylko ta wypowiedz znowu przypomina wspomniane " tylko gadanie " ale ......... jesli mamy cos robic to pojedynczo nie bardzo to wyjdzie potrzebna jest grupa ludzi ktora chce i zrobi cos w tym konkretnym kierunku ... <chyba sie juz zamotalem>
a i ..... pamietajmy o modlitwie...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
szkodnik=)
Użytkownik
Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: GG =)
|
Wysłany: Sob 6:18, 31 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Krzysiek ma racje, musimy sie przede wszystkim określić, no i nie poprzestać tylko na gadaniu, ale tez i na czynach, jedna osoba nie wystarczy, potrzebna jest grupka;) wierze, ze za dwa tygodnie te osoby, które będą chciały nadal kontynuować spotkania przyjdą, nie poddamy sie;) pozdrawiam i łącze się razem z wami w modlitwie:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Łacinnik
Użytkownik
Dołączył: 11 Mar 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Sob 18:23, 31 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
Masz rację, Kaśka, zgodzę się z Tobą. Nigdy nie wolno tracić nadziei... Pan Bóg nas wysłucha... Poza tym, musimy działać - Natalia założyła nowy dział pod tytułem "Projekty". "Bo nikt nie ma z nas tego, co mamy razem."
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|